Wstecz

2014.11.05 Rajd konny - Pasmo Wysokiego Działu - wrzesień 2014

Najwyższy czas na kontynuację kroniki naszej stajni. Sezon był wyczerpujący ale zarazem bogaty w przeżycia......

Przedstawiam Wam zdjęcia z nowej trasy, którą przejechałem ze wspaniałymi amazonkami Beatą i Anią. Przejechaliśmy "kupę kilometrów", pogoda była wspaniała, a konie wypoczęte. 

Na początku odwiedziliśmy Balnicę ( Wojtek Juda przygotował nam ognisko ), potem przejechaliśmy łąkami przez Zubeńsko do Artura, naszego kowala. W Wojtasiówce prowadzonej przez Justynę i Artura obiadek z grilla był wspaniały, a i "okowita" przednia.

Potem na skróty do Duszatynu i heja nad Jeziorka Duszatyńskie. Wejście na Chryszczatą było wyczerpujące, ale widoki wynagradzały wszystko. No i nowe miejsce - Baza Studencka w Bystrym, wspaniałe miejsce bez prądu, wody (tylko potok) a i toalety brak, ale jaki powrót do korzeni. Gospodarze przyjęli nas wspaniale, a Rysiu Gałek z sąsiedniej stajni "U Ślązaka" czynił honory podczaszego. Takiego kwatermistrza to bym chciał mieć na stałe.

Po wyczerpującej nocy, mimo że głowa ciężka (ach ta polska gościnność) czas było ruszać. Przejechaliśmy nową trasą przez Wołosań do Bacówki pod Honem. Zejście z wyciągu narciarskiego dało nam "popalić" - nigdy już tą trasą. Nastepnym razem znajdę jakąś stkówkę. Po odpoczynku pojechaliśmy do domu w Krzywym, ale przez mój ulubiony Jeleni Skok.

Rajd jak zwykle podsumowałem: Dzięki Bogu bez strat w ludziach i koniach, czyli wyjazd udany :)




Podziel się z nami swoją opinią!

Wstecz