Wstecz

2013.06.30 Niszczyciel pastuchów

Co jakis czas ktoś nam rozrywał pastuch na pastwisku, a koniki wędrowały sobie to do Cisnej to na "stokówkę", albo przychodziły do stajni. Aż tu pewnego razu zauważyliśmy czyja to wina. Na naszym pastwisku pasła się spokojnie łania. I co mam teraz zrobić ? Jak jej wytłumaczyć, że trawa na innych łakach jest taka sama. 




Podziel się z nami swoją opinią!

Wstecz