Wstecz

2012.08.07 Nowy folder reklamowy Carpatici.

Musimy iść z duchem czasu, nie wystarczy tylko sama strona internetowa, trzeba się także reklamować w inny sposób.

Odnoszę wrażenie, że stajnie proponujące jazdy konne gdzieś w Polsce często niesłusznie traktują naszą działalność, jako konkurencję. Chciałbym to zmienić. Sam kiedyś jeździłem w różnych stajniach, i niejednokrotnie po ciężkich treningach, raz w roku chciałbym się wybrać na taki rajd. Rajd konny w Bieszczadach wśród tych wspaniałych widoków, byłby dobrą nagrodą i odpoczynkiem od rygoru treningów przygotowujących do startów w zawodach hipicznych.

Przecież nie trenujemy po to by tylko zdobywać puchary, ale dlatego bo po prostu kochamy te zwierzęta. A jak możemy je tak naprawdę poznać i zrozumieć jeszcze bardziej?

Ja myślę, że tylko wtedy, kiedy przebywamy z nimi 24 godziny na dobę. Kiedy na Bieszczadzkich szlakach jesteśmy z nimi cały czas. Gwarantuję, że po takim rajdzie nasz stosunek do tych zwierząt i ich zrozumienie diametralnie się zmieni.

A to jest tylko wartość dodana dla stajni, z której ktoś przyjedzie na rajd. Zawsze po takim rajdzie nasi rajdowicze wracają ze zdwojona energią do działania :).




Podziel się z nami swoją opinią!

Wstecz