Wstecz

2012.08.13 Himalajska ekipa na Bieszczadzkich szlakach konnych.

Każdy kolejny rajd jest wyjątkowy, ale ten był szczególny. Młoda i jakże mocna ekipa..., Agna, Weronika i Piotrek - już eksplorowali Bieszczady z grzbietów naszych koni. Dla Tomka był to pierwszy rajd, co szczegółowo opisał w swoim pamiętniku ( wkleję go trochę później).

Wszyscy zaprawieni w surwiwalu - szczególnie nasza himalaistka Agna. Ale w Jaworcu - gdzie klimat szczególny; rodzinnie i swojsko dzięki Michałowi - popaśliśmy zdecydowanie dłużej niż to było zaplanowane....

No, ale jaka ekipa taki popas!!!!!




Podziel się z nami swoją opinią!

Wstecz