Wstecz

2010.08.23 Canei ma nowy dom.

Jest nam niezmiernie smutno, gdyż dzisiaj wieczorem nasza trakenka Canei wyjechała do Wielkopolski. Jej kontuzja - schorzenie? (niestety do końca nie wiemy co to jest) uniemożliwiało jej normalne funkcjonowanie w naszym tak trudnym terenie. Na szczęście udało nam się znaleźć dla niej nowy, wspaniały dom i opiekunkę - Maję. Jesteśmy pewni, że zapewni jej wspaniałe życie i umożliwi jej spełnić się, jako matka. Z Maja uzgodniliśmy, że pierwszy źrebak Canei trafi do nas, może zrobimy konkurs na kawalera dla Canei:). Co wy na to:)??

Maju, życzymy realizacji marzeń i sukcesów hodowlanych. Wiemy, że Canei nie mogłaby trafić w lepsze ręce.




Podziel się z nami swoją opinią!

Wstecz