Wstecz

2009.08.09 Zyskaliśmy nowego kowboja.

Po prawie 10 latach odwiedził nas nasz przyjaciel Mirek z żoną Małgosią. Jak widać na zdjęciach Sosnowy Dwór zyskał nowego kowboja. Mirek jest wprawnym jeźdźcem, można powiedzieć zawodowcem, ponieważ przez wiele lat zajmował się końmi, ale dopiero w Bieszczadach pierwszy raz jeździł na AQH w kowbojskim siodle. Z racji tego, że bardzo dobrze trzymał się w siodle a nieogolony wyglądał prawie tak jak ja wziąłem go na napad - chciałem, aby sobie trochę dorobił w Bieszczadach:). 




Podziel się z nami swoją opinią!

Wstecz