Hubertus na którym nas nie było :(
Jesienny Hubertus nie był dla naszej stajni zbyt szczęśliwy. Nasze koniki uległy kontuzji i musiałem wracać do domu pieszo. Ale widząc po zdjęciach cała stawka uczestników bawiła się wspaniale.

Stare zdjecia - wspomnienia - 06 luty 2012
Jesienny rajd - 07 styczeń 2012
07 styczeń 2012 - Hubertus na którym nas nie by...
07 styczeń 2012 - Pierwsze osiągnięcie Hani Klosa






6 km/h 











